Wieści płynące z panelu Mass Effect z Comic-Conu w San Diego [ME: Andromeda] | Shadow Broker - polski serwis Mass Effect

Wieści płynące z panelu Mass Effect z Comic-Conu w San Diego [ME: Andromeda]

comic-con2014

I po panelu „Developing the Next Mass Effect” na Comic-Conie. Nic nadzwyczajnego nie pokazano, ale… od czego ma się dobrych agentów 😉 Zawsze coś się znajdą. BioWare przekazało kilka ciekawych informacji podczas panelu, kogo zobaczymy, kogo nie; zostały również zaprezentowane pierwsze concept-arty pancerzy w wersji męskiej i żeńskiej głównego bohatera kolejnego Mass Effect. Ciekawi, co panel na Comic-Conie przyniósł?

No to siup, zapraszam do środka po więcej szczegółów. Jak zwykle 😉

Aktualizacja (04.08): BioWare na swoim profilu na YouTube udostępniło niemal półgodzinny materiał ze swojej konferencji, więc chętni obejrzenia i pozostali zainteresowani znajdą materiał w środku.

Mako. Coś Wam mówi ta nazwa? Przez wielu uwielbiany, przez innych (w tym przeze mnie 😉 ) najbardziej znienawidzony pojazd z pierwszej części gry powróci i to jeszcze w jakim stylu! Zgodnie z tym, co powiedzieli przedstawiciele BioWare, w Mako spędzimy większość czasu eksplorując planety. Zdaje się, że wyciągnęli nauki z pierwszego ME, mówiąc na panelu: „Dowiedzieliśmy się kilku rzeczy o frustracji kierowania pojazdem.” Nie ma się co dziwić – pierwszy Mako był strasznie niedopracowany, jeżeli chodzi o kierowanie pojazdem. Więc żeby nie przedłużać – nowe Mako w całej okazałości!

774549

BtgBK3_CcAAaMgp

makocc

Mamy również krótki materiał, w którym wyraźnie widać mechanikę jazdy Mako w akcji oraz – jak przypuszczam – wgląd na jedną z planet o połaciu lodowo-śnieżnym. Co prawda, jest to reportaż nagrany przez Escapist News, ale widać w nim wszystko, co chce fan Mass Effect zobaczyć.

Na panelu pokazano również pancerze dla postaci męskiej i żeńskiej głównej postaci. Oto one:

me4-armour

BtgB82oCIAAxGP8

Mass2

Co powiedzieli na panelu przedstawiciele BioWare’u? Oto, co mieli co powiedzenia.

  • Jak to w produkcji gry bywa, BioWare na początku panelu zaznaczyło, że wszystko, to co zostało zaprezentowane podczas panelu może się jeszcze zmienić i nie pojawić się w ostatecznej wersji gry lub zostać mocno zmienione. Nothing new here.
  • BioWare’owcy potwierdzili, że główna postać stworzona przez gracza będzie człowiekiem, a nie jedną z wielu ras, jakie zaprezentowano w uniwersum gry. Na pytania, czy będzie można zagrać inną rasą, odpowiedzieli: „Tej kwestii jeszcze nie dopięliśmy na ostatni guzik… Nie możemy teraz o tym mówić.
  • Nie jest nowością, powtórzyli to po raz n-ty, że nowy Mass Effect nie będzie mieć żadnych powiązań z Shepardem.
  • Jak widać z powyższych grafik odnośnie Mako, ten pojazd będzie grał kluczową rolę w eksploracji całej galaktyki, którą będziemy zwiedzać w nadchodzącym Mass Effect. Chcę przypomnieć również wszystkim, którzy nie wiedzą, że przenosimy się do zupełnie innej i nowej galaktyki, zostawiając Drogę Mleczną za sobą 😉
  • Ujawniono również, że w nowym Mass Effect spotkamy niektóre postacie, który wcześniej pojawiły się w trylogii.
  • Jest za wcześnie by mówić o tym, kto będzie komponować muzykę do gry.
  • Studio powiedziało również, że tryb współpracy wieloosobowej jest dla nich ważniejszy, niż konkurencja pomiędzy graczami. Szczegółów nie podano.
  • Na podstawie tego, co powiedział Mike Gamble, do premiery gry jeszcze daleko – jest zupełnie inaczej niż to, co mówią inni członkowie studia.

Co myślicie, jakie są wasze zdania? Mocno podzielone czy raczej jednogłośnie takie same? Zadowoleni choć ciut odrobinę, tym co zostało zaprezentowane czy czujecie się zawiedzeni – niedosyt, że tak mało. Osobiście czuję, że lepszy rydz, niż nic. Dajcie nam znać w komentarzach, co myślicie o tym, co widzieliście tu powyżej 🙂 Czekamy na Wasze opinie!

Aktualizacja (04.08): Wcześniej wspomniany materiał z konferencji w San Diego.

Na koniec jeszcze chciałbym podziękować koledze Valentino, który dał nam tipa odnośnie pancerzy i innych rzeczy związanych z panelem. BIG thanks, bro!

Źródło: Gameranx, gameinformer, Twitter
Możesz przejść na dół i pozostawić odpowiedź. Pingowanie jest zablokowane.
  • FanNamberŁan

    NIE możemy przenieść się do nowej galaktyki… Nie jest to fizycznie możliwe nawet w świecie Mass Effect. A mówię o tym świecie gdzie rozgrywała się trylogia. I skoro mają powrócić niektóre postacie, to akcja rozgrywa się w tym samym czasie co trylogia. Ewentualnie troszkę lat do przodu. Zakładam, że wybraliby jakiś kanoniczny ending z Reaperami jako tymi dobrymi (control/synthesis), i Reapery musiałyby transportować nas do innej galaktyki. Albo to one zrobiłyby jakiś napęd na podstawie swojej budowy i wrzuciły do ‚naszych’ statków. O k*rwa, jaram się xD Tak czy siak, było gdzieś w ogóle powiedziane naprawdę, ze to nowa galaktyka?

    • Naturalnie 🙂 Podczas prezentacji materiału wideo na E3. Tutaj link do naszego newsa, w którym na końcu jest wspomniany materiał z napisami sporządzonymi przez ekipę SB 🙂

      http://www.shadowbroker.pl/news/2014/06/nowy-mass-effect-czyli-origins-na-e3-me4/

      • FanNamberŁan

        No i gdzie tam w materiale wideo jest powiedziane o nowej galaktyce?

        • Dokładnie w 0:41 : )

          • FanNamberŁan

            „Whole new region of space” wcale nie znaczy „Whole new fucking galaxy”, wprowadzacie ludzi tylko w błąd. Nowy region w kosmosie równie dobrze może być w tej samej galaktyce, w Drodze Mlecznej, bo wcale nie zwiedziliśmy całej galaktyki w trylogii. Get your shit together 😉

          • jimmyniceguy (Kushasd)

            Dokładnie. 2% galaktyki ledwo znamy, a Wy chcecie gdzieś już uciekać. Są miejsca dalekie od jakichkolwiek Mass Relayów, jest co odkrywać.

    • qwerty

      To ciekawi mnie jak oni tam to wplatają. Galaktyka ma zbyt silne przyciąganie żeby ją opuścić, a nawet przy technologi FTL trwało by to miliony lat.
      Są niby jeszcze przekaźniki, ale wydaje mi się że będzie to przesadzone.

      • xsas7

        Yyy, a czy czasami nie Żniwiarze oczekiwali w Mrocznej/Ciemnej przestrzeni? a do naszej Galaktyki dostawali się poprzez przekaźnik Cytadela? Z tego więc wychodzi, że można opuścić naszą Galaktykę ;p A jeśli weźmiemy pod uwagę, że w tej Mrocznej Przestrzeni mamy „węzeł” komunikacyjny do innych galaktyk, to voila! mamy ukazany sposób podróży.
        BTW. Żniwiarze ruszyli swoje odwłoki z Mrocznej przestrzeni przy pomocy „konwerncjonalnego” napędu FTL i nie zajęło im zbyt dużo czasu, by dotrzeć do m.in. Ziemi.

  • NonekPL

    Tylko nie nowa galaktyka ;_:

  • LordSith

    A ja cały czas wierze w teorie indoktrynacji, że bioware może jeszcze jakoś wplecie tam sheparda, w końcu wszystko może sie jeszcze zmienić

  • Wojciech Woźniak

    Ciekawe czy udoskonalą tą zapyziała technologię z ME. (Mam na myśli technikę z uniwersum)

  • xsas7

    Hm, postacie które pojawiły się z trylogii powrócą w ME4? Zatem duże szanse na to mają Liara i Wrex – ze względu na ich długowieczność. A i tak zależeć to będzie od umiejscowienia akcji w czasie.
    Trochę też nie rozumiem tego: ” nowy Mass Effect nie będzie mieć żadnych powiązań z Shepardem.” – bo BW samo sobie zaprzecza, skoro mają się pojawić postacie z trylogii. Pomijam już to, że trudno będzie zamaskować dokonania Sheparda i wieści które każdy by o nim/niej rozpowiadał. Chyba, że przy promieniu RGB wszyscy dostali zbiorowej amnezji. ;p

    A odnośnie multiplayera, czyli co-opa, to mam nadzieję, że nie będzie on powiązany/połączony z częścią fabularną wzorem ME3.

    • jimmyniceguy (Kushasd)

      Nie będzie mieć powiązań z Shepardem != nie usłyszymy o Shepardzie. Dla mnie brak powiązań jest równoznaczny z brakiem bezpośredniej interakcji, co nie znaczy, że Shepard w ME4 istnieć nie będzie. Przykład – wszyscy znamy przywódcę Systems Alliance – Amula Shastriego, który zginął w ataku na Arcturus Station, jednak nigdy w grze się nie pojawił.

  • retro1

    Trochę się boje że Bioware nie jest pewny wielu aspektów jak by nie miał do końca określonej pewnej wizji jak ma wyglądać końcowy efekt. Boje się że gdy prace będą na finiszu wezmą „wielki nożyce” i zaczną ciać uszczuplając ostateczną wersje z zawartości, pogarszając efekt końcowy.

    Co do multiplayera mam nadzieje że sam system walki zbytnio się nie zmieni, cały czas gram w niego. Zastanawia mnie czy są w stanie zrobić te dwie rzeczy (ME dla jednego gracza + multiplayer) na raz i dobrze !!!

  • Pegle

    Zawiedziony… tą nielogiczną papką jaką wciska nam BioWare. Nowa Galaktyka z postaciami z Trylogii? No jakoś wątpie. Gra w trakcie trwania trylogii? To jak wy chcecie nagle tam wcisnąć kogoś z trylogii? Tepnie się zwojem na 2 dni i wróci drugim? Brak powiązań z Shepardem? Czyli mam rozumieć, że za trudne by było stworzenie nowej gry po ME3, albo co gorsza się nie chce. Jeszcze parę takich „news’ów” i przestanę wierzyć w możliwości BioWare.

    • xsas7

      Postacie mogą się pojawić – w formie hologramów. Tak jak Shepard rozmawiał z Hackettem lub Andersonem. W tym przypadku mogą to być np. wskazówki (od Liary? – pupil Bioware) bądź podanie statusu wojny itp.

  • Lockheed

    Nawet w trylogii padło stwierdzenie, że do tej pory odkryto tylko 1% całej galaktyki, więc jest jeszcze duuuużo do obejrzenia. Gdzieś widziałem informację, że akcja ma się odbywać w Andromedzie (bo najbliżej), choć osobiście wolałbym drogę mleczną…

    • jimmyniceguy (Kushasd)

      Andromeda nie miałaby sensu, ze względu na zupełnie inne uniwersum. W świecie ME nie jest możliwa podróż pomiędzy galaktykami, a więc nie moglibyśmy zobaczyć znanych nam ras w Andromedzie. Każda rasa w ME wywodzi się z jakiejś planety w Drodze Mlecznej, ludzie z Ziemi, Turianie z Palavenu, Asari z Thessii, a Salarianie z Sur’Kesh. Prawdopodobieństwo, że identyczny proces ewolucji ras nastąpiłby w Andromedzie jest… niemal nieistniejące.

  • Aniso

    Zadowolony jestem, BioWare powiedziało tyle ile trzeba żeby być spokojnym do premiery gry. Ufam tym ludziom, robią grę z uniwersum czwarty raz, w między czasie masa DLC i Dragon Age x 3. Znają się na robocie, a po za tym my mamy szczerze mówiąc gunwo do gadania, to jest ICH gra. Jak byśmy mogli wszystko zmieniać to nasza by była, więc proszę nie spinać dupy o ich decyzje, dziękuję uprzejmie.

    • LordSith

      Nie wiem czy pamiętasz, ale to właśnie dzięki reakcji fanów bioware zmieniło nieco zakończenie ME3. Więc nie mamy jak ty to nazwałeś tylko „gunwo do gadania” 🙂

      • Zakończenie zostało wręcz wymuszone bez fanów. Gdyby BW nie zrobiło tego zakończenia, fani nie dali by im spokoju. Więc zrobili to zakończenie, by uciszyć cały „shitstorm” związany z kontrowersyjnym zakończeniem, które było przed Extended Cut.

  • Aust

    Widzę, że dyskusji cała masa… szkoda, że niewiele mówicie na temat TEGO newsa : Jak na moje fajnie, że Mako wraca, zawsze go lubiłem, chociaż unikałem zwiedzania nim wszystkich zakamarków mapy (bo ciężko nazwać te lokacje planetą). Nie wiem czy to tylko moje spostrzeżenie, ale nowy Mako wygląda trochę jak Batmobil a w dodatku na filmiku widać, że będzie dużo bardziej dynamiczny, niż podskakujący na skałkach Mako z ME1 i myślę, ze to jest spoko, bo Batmobil jest spoko 😛
    Co do pancerzy… no w sumie szału nie ma, standard z poprzednich części 🙂

  • Belbelbleb

    Ni ma Shepa – kasy szkoda …

    • Asphyx87

      Mów za siebie ..i tak się tego wyprzesz:) Zamknięty rozdział. Kolejna odsłona ma otwierać nowe wątki a nie rozwijać stare. Tu nie ma miejsca na chory konserwatyzm zresztą.. to tylko gra

  • ManganMan

    Popatrzmy…
    a) Mako wygląda świetnie (film obejrzę sobie kiedy indziej),
    b) Z tym infem o zmianach to błysnęli… -/.-
    c) Oby, aczkolwiek granie człowiekiem by mi nie przeszkadzałoby 🙂
    d) Patrz b)
    e) WTF!? (oby to był błąd w tłumaczeniu…)
    f) patrz tekst w nawiasie w a)
    g) Czyli raczej 20-100 lat naprzód :/
    h) Poczekam…
    i) Jak dla mnie ok…
    j) No to czekamy cierpliwie….

    • Aust

      odpowiedzi widzę, a gdzie są do nich pytania?

      • ManganMan

        a) Stwierdzenie co do Mako
        b-j) Komenty do „Co powiedzieli na panelu przedstawiciele BioWare’u? Oto, co mieli co powiedzenia.”

    • Podpunkt „e) WTF!? (oby to był błąd w tłumaczeniu…)” Zależy, o co chodzi. Pokaż mi gdzie są błędy wg Ciebie, to poszukam prawdy, jeżeli jest nieprawdziwa :F

      • ManganMan

        „Chcę przypomnieć również wszystkim, którzy nie wiedzą, że przenosimy się do zupełnie innej i nowej galaktyki, zostawiając Drogę Mleczną za sobą ”
        „Ujawniono również, że w nowym Mass Effect spotkamy niektóre postacie, który wcześniej pojawiły się w trylogii.”

        Hmm… Powiedz mi Waderze, czy społeczność galaktyczna zmajstrowała/odkryła mass-effectowy odpowiednik Oka Aarran z serii Homeworld? Bo jeśli tak, to moje… wizje… się sprawdzają (ale niech dorzucą jeszcze swobodny lot swoim okrętem a nie że lata się na „magnetyczną mysz”) 🙂

        • Czy zmajstrowała to raczej mało prawdopodobne 😀 Odkryła? I have no idea : ) Jedynym wejściowym/wyjściowym przekaźnikiem masy do Drogi Mlecznej był Przekaźnik Alfa, który ulega destrukcji przez nas albo ekipa Hacketta to robi (jeżeli ktoś nie ukończył dodatku). Także pytanie, jaki przekaźnik masy byłby zdolny do przeniesienia nas „gdzie indziej poza DM”. Ewentualnie pozostaje przekaźnik Cytadeli, ale to raczej mało prawdopodobne.

          • Aust

            ewentualnie znowu się okaże, że jakaś dryfującą w kosmosie gigantyczna bryła lodu (patrz Pluton) to tak naprawdę super nowoczesna technologia, a której nie mieliśmy pojęcia do tej pory, albo po prostu przekaźnik podobny do przekaźnika Alfa (przekaźnik Beta?)

            Osobiście jednak mam nadzieję, że wspomniane już „nowy region kosmosu” to po prostu nowe światy w drodze mlecznej 🙂

          • ManganMan

            Jeśli już to lepiej taki wariant 🙂

          • Agreed.

          • ManganMan

            Jedynym wejściowym/wyjściowym przekaźnikiem masy do Drogi Mlecznej był Przekaźnik Alfa, który ulega destrukcji przez nas albo ekipa Hacketta to robi (jeżeli ktoś nie ukończył dodatku). Tak przy okazji: jak się nie miało DLC to trójka dawała ci penalty do punktacji (fatal idea moim zdaniem).

            Wracając do tematu: gdzieś ktoś coś musiał odkryć w międzyczasie (zapewne na pograniczu galaktyki). Pytanie tylko co? 😉

          • xsas7

            Jak to co? Wielkie ZUO! 😉

  • DonSiara

    z tym przeniesieniem do nowej galaktyki to dobry pomysł Milky waya przemierzylismy w zdłóz i wszerz raczej nic nowego sie tam nie upcha ale chciałbym zobaczyc chociaz jedna znajomą twarz w 4.a poza tym widac ze styl graficzny(mówie o pancerzach itp) jest nowy,swiezy i dobrze tylko zeby zzbytnio nie przesadzili.

    • ManganMan

      Bądźmy szczerzy, my tylko 1% naszej galaktyki raptem odwiedziliśmy 😛
      Aczkolwiek (tak jak mówiłem Waderowi) to byłaby prawda… Galaktyka M51 (WIR) or didn’t happened 😛

    • DonSiara

      a tam interpunkcja pisałem co mi do głowy przyszło wiec nie zastanawiałem się gdzie walnąć przecinek 🙂

      • Aust

        To nieładnie, my później to czytamy (niektórzy muszą, np. Wader)

        • Ja muszę? Nieee, to mój obowiązek pilnować tu porządku i trzymać wszystko w kupie.

          Wracając do Ciebie jeszcze na moment, DonSiara, podam Ci przykład swojego działania. Ja tak jak Ty piszę szybko bez zastanowienia, to co mi „przyjdzie na język”, ale zaraz po skończeniu pisania poprawiam pod względem stylistycznym i ortograficznym. Jeżeli nadal coś mi nie gra, to poprawiam tak długo, aż będzie tak, jak ja chcę. Ten tekst jest tak samo pisany : )

  • Ardx

    oby dali tym postaciom z trójki dialogi o shepardzie, żniwiarzach i zakończeniu wojny

  • Czan

    „Ujawniono również, że w nowym Mass Effect spotkamy niektóre postacie, który wcześniej pojawiły się w trylogii.” Wcale tu nie jest napisane że te postacie muszą być tymi głównymi z którymi grało się w całej trylogii tylko może jakieś poboczne (może np: Królowa Raknii?), choć sam chciałbym zobaczyć Kasumi w nowym ME.
    A co do Mako to fajny pomysł mają tylko żeby nie wypadł jak w ME1 że będzie latał w każdą stronę.

  • vapi13

    Osobiście jestem rozczarowany nowym MAKO. Wygląda na mały i jednoosobowy pojazd, w dodatku chyba nie uzbrojony :/

    Fajnie, że MAKO wróci, ale liczyłem że nowy pojazd do eksploracji będzie pojazdem latającym, jak Kodiak i że będzie go można osobiście pilotować. Istotna dla mnie będzie możliwość modyfikacji takiego pojazdu, łącznie z modyfikacją wyglądu (a nie jak to było z Normandią w ME2).

    To, że zapowiedziano akcję w innej galaktyce nie wyklucza spotkania postaci z Trylogii. Wygląda na to, że akcja rozpocznie się w okresie Trylogii, a następnie przeniesie się do innej galaktyki. Podejrzewam, że będzie to misja zorganizowana np. przez Radę Cytadeli lub Przymierze, w której będą mogli wziąć udział przedstawiciele różnych ras, a nowe rasy spotkamy już w trakcie misji.

    Taki scenariusz do BW możliwość przemycenia jakichś informacji nt. losów Shepa i jego załogi, jeśli będą chcieli to zrobić.

    To, że będziemy grać człowiekiem było do przewidzenia. Tak jest taniej. Nie wyklucza to możliwości zagrania przedstawicielem innej rasy w jakiejś pobocznej misji, np. członkiem załogi na zlecenie głównego bohatera.

    Ciągle liczę też na to, że będzie można:
    – własnoręcznie pilotować statek, a tym samym brać udział w walkach w przestrzeni oraz samodzielnie lądować na planetach,
    – modyfikować statek łącznie z jego wyglądem wewnętrznym i zewnętrznym,
    – dowolnie dobierać sobie załogę z NPCów, i żeby umiejętności załogi miały wpływ na osiągi statku (np, quariański inżynier na pokładzie zwiększa niezawodność statku),

    Takie mam marzenia 🙂 Mam nadzieję, że chociaż w części się spełnią.

    • Aust

      Własnoręczne pilotowanie statku może i było by fajne, gdyby zajęła się tym rzeczywiście ekipa która się na tym zna, bo łatwo coś takiego zepsuć i zamiast cieszenia się wolnością pilotowania ciągle by się człowiek wkurzał a to, że go asteroida zabiła, a to, że nie trafił w hangar i zabił całą załogę, albo, że od 20 min leci od jednej bazy do drugiej (wiem, że są tacy co tego typu gry lubią, ale myślę, że BW nie zaryzykuje). Jeśli ktoś ma sklerozę i zapomina od czasu do czasu zapisać, to czasem mógł by się obrazić na amen i przez miesiąc nie ruszyć gry.

      Modyfikacje ponoć mają być, ale jak duże, to nie wiadomo… ale podejrzewam, że Mako jednak będzie można usprawnić o jakieś fajne działka, było by szkoda, gdyby się nie dało 🙂

      Jeśli chodzi o załogę, to w przypadku gdy możemy zabrać 2 towarzyszy na misję, dla mnie 5 do wyboru to optimum, byle byli by dobrze zrobieni. W poprzednich ME zwykle i tak zabierałem tych samych towarzyszy (Tali, Garrus, Liara, Jack, Legion, Wrex), czasami tylko jeśli uznałem, że zabranie któregoś może zaowocować dodatkowymi informacjami, bądź dodatkowymi dialogami, to się decydowałem np. na Mordina (fajna postać fabularnie, ale jakoś na misje nie lubię go zabierać).

      • vapi13

        Szczerze mówiąc bardzo liczę na samodzielne pilotowanie. Nawet jeśli byłoby to czasochłonne i nie zbyt łatwe. Nie chciałbyś samodzielnie wejść statkiem w atmosferę i wylądować na planecie? Dla niecierpliwych zawsze może być opcja szybkiej podróży.

        • Aust

          Nie mówię, że nie było by fajnie, gdyby im się to udało dobrze zrobić, po prostu poddaję w wątpliwość czy BW by podołało.

  • vapi13

    Dodam jeszcze, że statek którym bym chciał latać nie musi być tak duży jak Normandia. Mógłby być mniejszy, z 8-10 członkami załogi. Dobrze by jednak było, żeby Ci członkowie załogi byli aktywnymi NPCami, z którymi można pogadać, a nie takimi statystami jak większość załogi Normandii w Trylogii.

    Biorąc pod uwagę, że ME4 będzie na tym samym silniku co BF, dlaczego statek następcy Shepa nie mógłby być pilotowany w pierwszej osobie? Skoro w BF można, w ME4 też powinno być to możliwe. Ponieważ każda odsłona ME była coraz mniej RPG a coraz bardziej strzelanką mam nadzieję, że popilotuję następcę Normandii.

    • Silvaren

      Kwestie podróży i eksploracji porównałbym do SWTOR od BioWare’u. Chcieli dać możliwość pilotowania statku (ograniczyli się do misji kosmicznych, które były railroad shooterami a poźniej dodali pvp galactic starfighter). Możliwe, że tego typu minigierki zaimplementują w nowym Mass Effect. Byłoby to miłą odskocznią. Podróżowanie między planetami z kolei planowali ograniczyć do wybrania punktu docelowego, ale sama podróż miała trwać określoną ilość czasu. Zrezygnowali z tego na rzecz szybkiej podróży, która w sumie w ME sprawdziła się znakomicie. Zgaduję, że w nowym ME również będzie szybka podróż między planetami. Co do samej eksploracji naziemnej wydaje mi się, że połączą rozwiązania z ME1 i SWTOR. Mianowicie ogromne lokacje, którego będą wymagać zbadania i odkrycia punktów szybkiej podróży. Dużo jeżdżenia stąd Mako (w SWTOR są tzw. vehicals routs łączące obozy). Jeśli się nie mylę to w DA:I również jest szybka podróż w obrębie samej lokacji do zbadanych punktów (coś takiego chyba pokazywali na jakimś gameplay’u z magiem qunari).

      I nie zgadzam się, że ME był coraz mniej RPG a coraz bardziej strzelanką. Miał wszystko co dobry RPG powinien mieć. A kwestie mechaniczne istnieją w RPGach tylko po to by rozwiązać kwestię losowości. A kiedy otrzymując do rąk narzędzie pozwalające Ci wycelować w przeciwnika i nacisnąć spust (myszka) nie ma powodu by gra miała wykonywać rzut szansy na trafienie. Wszystko rozstrzyga się bardziej naturalnie.

  • Silvaren

    Poprawcie mnie konkretnym źródłem jeśli się mylę, ale nikt oficjalnie nie stwierdził, że akcja kolejnego ME przeniesie się do innej galaktyki. Jedynie ktoś dawno zatweetował, że widział jedną z nowych gier BW i wrzucił zdjęcie Andromedy (co moim zdaniem nie nawiązuje do samej Andromedy w ME a jedynie w sposób oczywisty kojarzy się z kosmosem i już wiadomo o jaką grę chodziło). Serio, powyższy news w kwestii innej galaktyki brzmi jak totalny bs. W połączeniu z tym, że pojawią się pewne znane postacie – one też nagle przeniosły się do innej galaktyki? Moim zdaniem ktoś nadinterpretował starego tweeta. Nie wspomnę, że nowa galaktyka kłóci się z lorem, bo skoro znamy tylko 1% naszej galaktyki a wiele przekaźników jest nieaktywnych i nieodkrytych to po co pchać się w inną część wszechświata? O technologii nie wspomnę, bo wszyscy w uniwersum się dziwili jak żniwiarze przetrwali i są w stanie nawigować w czarnej przestrzeni.

    Inna sprawa, ktoś tam pisał niżej, że może odkryją przekaźnik do innej galaktyki, że naszym wejściowym przekaźnikiem był zniszczony Alfa. To też bzdura, bo on łączył batariański układ z siecią przekaźników i po prostu z punktu wejścia żniwiarzy w galaktykę był dla nich pierwszym najbliższym do osiągnięcia celem logistycznym. Nie był żadnym przekaźnikiem „wejściowym/wyjściowym” do całej galaktyki. Jakby wlecieli po drugiej stronie dysku akrecyjnego to użyliby innego pobliskiego przekaźnika.

  • vapi13

    Fakt że nie wiem skąd się wziął pomysł z inną galaktyką. Może z powodu tego obrazka.

  • XXX

    „Chcę przypomnieć również wszystkim, którzy nie wiedzą, że przenosimy się do zupełnie innej i nowej galaktyki, zostawiając Drogę Mleczną za sobą.” Twórcy nie potwierdzili wcale że przenosimy sie do nowej galaktyki, powiedzieli tylko że pokażą nową galaktykę co można odczytać tak, że pokażą drogę mleczną z zupełnie innej nie znanej do tej pory strony. Zresztą jak wyjaśnić obecność innych ras? Droga Mleczna nagle okazała się nie zdatna do zamieszkania i wszystkie rasy przeniosły się do nowej galaktyki? Nawet na waszej stronie w jednym z poprzednich artykułów jest zapewnienie BioWare że udamy się w zupełnie nowe zakamarki galaktyki a nie że do nowej galaktyki, tu link http://www.shadowbroker.pl/news/2014/06/nowy-mass-effect-zahaczy-o-oryginalna-trylogie-me4/


Powered by WordPress | Designed by: Free MMORPG | Thanks to MMO List, Social Games and Browser Games

© 2010 EA International (Studio and Publishing) Ltd. Mass Effect, Mass Effect logo, BioWare and BioWare logo are trademarks or registered trademarks of EA International (Studio and Publishing) Ltd. in the U.S. and/or other countries. All Rights Reserved. EA and EA logo are trademarks or registered trademarks of Electronic Arts Inc. in the U.S. and/or other countries. All other trademarks are the property of their respective owners.

Serwis należy do kolektywu Gram.pl. Więcej informacji o kolektywie.