[Aktualizacja nr 2] MASS EFFECT: ANDROMEDA UKAŻE SIĘ 23 MARCA 2017 ROKU [ME: Andromeda] | Shadow Broker - polski serwis Mass Effect

[Aktualizacja nr 2] MASS EFFECT: ANDROMEDA UKAŻE SIĘ 23 MARCA 2017 ROKU [ME: Andromeda]

xlarge

Tuż przed rozpoczętymi właśnie w Las Vegas targami CES, otrzymaliśmy datę premiery Mass Effect: Andromeda. Różnica pomiędzy polską, a amerykańską datą premiery wynosi 2 dni. Dacie radę? 😉

Aktualizacja nr 2 (06.01): Serwis IGN zaprezentował unboxing edycji kolekcjonerskiej Andromedy z wersją sterowaną radiowo modelu Nomad ND1.
Aktualizacja nr 1 (05.01): W rozwinięciu nowy materiał z nocnej transmisji NVIDIA CES 2016.

Przy okazji nowego materiału, w internecie pojawiło się zdjęcie wersji RC pojazdu Nomad ND1 z Edycji Kolekcjonerskiej Andromedy.


Wspomniany materiał unboxingu ed. kolekcjonerskiej.

Aaryn Flynn, dyrektor generalny BioWare

W imieniu ekip z Montrealu, Edmonton i Austin mam przyjemność ogłosić, że premiera Mass Effect™: Andromeda odbędzie się w czwartek 23 marca 2017 roku. Doceniamy waszą cierpliwość (a nawet, w niektórych przypadkach, jej brak) w czasie, kiedy koncentrowaliśmy się na dokończeniu gry. Poniżej nieco więcej informacji o procesie produkcyjnym.

Mass Effect: Andromeda to najbardziej ambitna odsłona serii Mass Effect. Opowiadamy zupełnie nowe historie, tworzymy nowe postacie, planety i rasy, wprowadzamy nowe systemy rozgrywki. Po raz pierwszy grę Mass Effect napędza silnik Frostbite™, niezwykłe narzędzie zapewniające niesamowity graficzny skok jakościowy między pierwszą trylogią a Mass Effect: Andromeda. Wykorzystujemy każdą chwilę, żeby to umożliwić i żebyśmy mogli zapewnić wam możliwie najlepsze doświadczenia.

Podczas przerwy świątecznej członkowie ekipy BioWare zabrali do domów tzw. „wersję świąteczną” gry. To stara tradycja w naszym studiu, praktykowana od wczesnych stadiów prac nad pierwszym Mass Effectem. Wielu pracowników odpala swój komputer lub konsolę i gra w domu, ile tylko może. Ich komentarze po powrocie do pracy były entuzjastyczne. Pochwały od członków studia – w tym wielu odgrywających kluczowe role przy pracach nad oryginalną trylogią – były ważną przesłanką, która pomogła nam ustalić konkretną datę premiery.

Jeszcze bardziej ekscytujące było dla nas narastające w ostatnich miesiącach podniecenie społeczności, której przekazywaliśmy kolejne informacje o grze. Pasja, jaką darzycie naszą serię, stale dodaje nam sił. Już za kilka miesięcy przekażemy wam pierwszą od pięciu lat nową przygodę spod znaku Mass Effecta: bogatszą, głębszą i gotową do odkrycia. Jesteśmy podekscytowani tym, jak daleko doprowadziliśmy tę serię i mamy nadzieję, że uznacie, iż warto było czekać na jej najnowszą odsłonę.

Do zobaczenia w Andromedzie!

Aaryn

Źródło: Oficjalna witryna Mass Effect
Możesz przejść na dół i pozostawić odpowiedź. Pingowanie jest zablokowane.
  • Qwerty

    Czekamy na ładny zegarek na stronie do odliczania czasu 😀

  • Aztek

    Nie wiem jak was, ale mnie nie porwał żaden gameplay. Lepsza grafika? Jakoś nie zauważyłem. Walka według mnie będzie trochę gorsza niżeli było to w ME 2/3. Ogólnie eksperyment jak widzę. Hud też nie porywa, drzewko skilii również. Gra robiona pod konsolę.

    Jak nie pokażą czegoś godnego to pewnie nie kupię na premierę tylko poczekam. Po tym co zrobili w DA3 i te zakończenie w ME3… powątpiewam w ich umiejętności. Zalatuje mi zbyt dużym udziałem EA 🙁

    • Dużym udziałem EA? Co masz na myśli? 🙂

      • Aztek

        Zbyt dużym udziałem to to, że grę robią dla „debili” nie urażając nikogo. Gdzie klimaty z baldur’s gate, ME, albo DA? Nigdzie, EA kupiło duszę bioware. Zamiast zainwestować w grę to inwestują w reklamę co mnie bardzo denerwuje. Aktualnie pałeczkę na najlepsze studio gier cRPG przejął CDProject Red. Bioware był mistrzem, ale jak widać business is business. W3 nie potrzebował Denuvo, żeby się dobrze sprzedać, a teraz każda gra od „wielkich” graczy na rynku posiada denuvo bo sama jakością się nie umie sprzedać. (watch dogs 2, fifa)

        Może ME:A będzie wyjątkiem i będzie to kawał dobrej roboty, ale z każdym nowym gameplayem… dla mnie coraz większe rozczarowanie.

        • Ach! Ktoś tu nie lubi Electronic Arts 🙂 Nie musimy kupować gier premierowo. Możemy rok później o 300% taniej 😉

          • xsas7

            Wiesz, niektórzy ludzie już tak mają, że nie lubią jak im się pluje w twarz. Wtedy nie powiedzą, że deszcz pada.

            Można kupić i 300% taniej, ale chyba nie rozumiesz o co chodzi. To nie kwestia ceny, tylko jakości wykonania produktu. Jak będzie to gra przemyślana, dobrze wykonana (więcej plusów niż minusów) i posiadała klimat poprzednich części (w przypadku kontynuacji) to może i kosztować te 200zł, a wtedy nawet i ja bez marudzenia z zadowoleniem dam im kasę za dobrze wykonany produkt. Jeśli produkt jest niegrywalny, albo męczący, to cóż zmieni cena?

            Coś na zasadzie: Kup pan rower z kwadratowymi kołami! cena 200 zł, ale za rok będzie już za 20zł – taniocha, prawda? kto by nie chciał kupić?

          • Mam nadzieję, że się nie zawiedziecie 😉

  • 5 drzwiowy? 😛 A tak już całkowicie na serio… Miło, że można było pobawić się tym samochodzikiem na targach 😉 Jakby co mój nick Origin „gumea”. Multik będzie oblegany 🙂

  • xsas7

    Oczekiwałem czegoś lepszego…
    Z tego co pamiętam, to BW mówiło, że gemplay będzie z PC? Jeśli tak, to mam nadzieję, że sterowanie było na padzie i stąd interface z konsoli, a przy grze klawiatura&mysz będzie inny (marzenia ściętej głowy)
    Kamera podczas walki ustawiona zbyt blisko postaci, przez co połowa pola widzenia jest zasłonięta. Nawet ten aspekt studio z Edmonton potrafiło spartolić…
    Z wielkiej ekscytacji tytułem na samym początku, coraz bardziej z każdym materiałem ta ekscytacja pada na pysk raz po raz…

    • Przy tej grze pracuje ponad setka osób. Wiedzą co robią 😉 Grając w Dragon Age inkwizycja na padzie (xbox 360 kontroler) odczuwałem bardzo dużą przyjemność.

      • Aztek

        Zgadzam się z xasem. W DA:I nie strzelasz, a npc celują same 😉

        DA:I i przyjemność? Jedynie główny wątek, przemierzając bezdroża można było się pociąć przez tą nudę. Stworki spawnujące się koło Cb też były boskie i bicie ich 5 min xD Na grę AAA nie przystoi. Porównując DA / DA2 do DA:I to lepiej bawiłem się w starszych braciach niżeli w DA:I. W DA2 też się spawnowały Ci na twarz to fakt, ale nie w nieskończoność -_-

        • Podchodząc do gry z pasją i fascynacją jednocześnie nie zwracasz uwagi na takie rzeczy 😉 W innym wypadku już pierwsze minuty gry mogą sprawić, że narzucisz sobie za dużo złego, a za mało dobrego.

          • Aztek

            Do grania w gothica nie podchodziłem z pasją, a bardzo mi się podobało. Do grania w DA także. Do serii ME podszedłem z pasją i się nie rozczarowałem (nie licząc zakończenia serii – nigdy im nie wybaczę). Do assasin creeda podszedłem bez pasji i bardzo mi się podobało. Na DA:I się najarałem i była dupa zbita :/Jedynie kampania i dlc mi się podobało. Reszta leżało i kwiczało. Nie mów, że powinienem podejść z pasją do gry. Nie miałbym za złe tych niedoróbek gdyby gra kosztowała 60-80 zł, a nie 200. W3 kosztował 130, a jest kilka poziomów wyżej. Podchodzenie do każdej gry z pasją i nie zwracanie uwagi twórcom na niedoróbki powoduje, że się one powtarzają. Gdy ktoś Ci nie zwraca uwagi, że robisz coś źle będziesz to robił cały czas, a chyba nie o to chodzi. Każda gra ma swoje niedoróbki, ale nie powinny one być tak rażące. Przykład G3… był tak niedorobiony, że dajcie spokój, a jednak klimat i niepowtarzalność nadrobiły swoim i jest jedną z lepszych gier cRPG jakie kiedykolwiek powstały. I to za niższy budżet -_-

          • Aztek przypominacie mi głównego bohatera filmu „Piękny umysł”… Nie gniewaj się, ale mi nic w najnormalniejszym na świecie graniu w Dragon Age-a Inkwizycja nie przeszkadzało. Zajmuję się zdobywaniem osiągnięć gier programu Origin. Rozbieram niekiedy gry na czynniki pierwsze i najlepszym potwierdzeniem moich słów są osoby, które nie grały nigdy w gry BioWare, a po kilkunastu godzinach w Dragon Age Inkwizycja są zachwyceni, zachwyceni! tą grą 🙂 Te osoby są fanami Wiedźmina.

          • xsas7

            A czy te osoby zachwycone DA:I grały wcześniej wyłącznie na PC i we wcześniejsze tytuły z stajni BW? Jeśli nie, to nie mają porównania i jak obiektywnie stwierdzić które z rozwiązań są lepsze.

          • Chodzi mi o to, że większość graczy nie zauważa tego co Ty…

          • xsas7

            Chodzi Ci teraz o Inkwizycje, czy Andromedę? I o jaką większość ludzi Ci chodzi (Twoich znajomych, czy ogólnie graczy zainteresowanych Andromedą?)

            Spójrz może na komentarze na YT pod tym trailerem – ja wczoraj trochę poczytałem i zauważyłem, że jednak sporo ludzi podziela moje obawy oraz dostrzega to o czym pisałem.
            Tak więc nie wiem co masz na myśli o takim nie zauważaniu przez większość graczy, tego na co i ja zwracam uwagę.

          • Zwracam honor, masz rację. Ale w jaki inny sposób mógłbym dostać się na „Arkę” hehe Ja należę do graczy, którzy po powrocie do domku nie myślą o takich rzeczach jak interfejs gry i czy kupiłem (zasypiając) rower na kwadratowych kolach 😀 Choć i tak nie przebije nic mojego pływania Geraltem o 3 w nocy po powrocie do domu i nagłe przebudzeni się i widok duszącego się Wiedźmina… żebyś Ty mnie wtedy zobaczył jak ja chciałem go uratować! 😛 Mój znajomy był wtedy ze mną na Team Speaku do tej pory mi to wypomina hehe Wiesz dlaczego CI to piszę? Za dużo człowiek by się musiał denerwować 😉

      • xsas7

        Chwila, czyli mam rozumieć, że jest ok, że gra na PC(!) jest dostosowana nie pod klawiaturę&mysz, tylko pod pada? To chyba jakiś żart…

        • Nie wiem też czego oczekujesz Xsas7… Może wyzwania takiego jakie przynosiły pierwsze części Wieku Smoka i Efektu Masy? Grało mi się bardzo dobrze na poziomie najłatwiejszym gdy wracałem do domu i byłem tak zmęczony, że nie miałem ochoty unosić rąk do góry. Grę Dragon Age Inkwizycja na koszmarze pozwoliły mi ukończyć jedynie mysz+klawiatura więc zawsze można odnaleźć porozumienie.

          • xsas7

            Co prawda nie wiem do czego odnosi się Twoja wypowiedź po wielokropku, ale moje oczekiwania (które mogę całkowicie spłycić/zminimalizować) są takie, że chciałbym aby interface gry na PC był dostosowany głównie do sterowania na PC, czyli w zamyśle klawiatura i mysz. Niech będzie obsługa pada, ale niech też i będzie sterowanie/interface dostosowany do PC, skoro na niego gra wychodzi.

            W przypadku DA:0,DA2 oraz ME1 łatwiej się nawigowało po menu i sterowało postacią, lub wybierało odpowiednie moce z paska (DA). Nawet w ME2 i ME3 te powolne ukierunkowanie interfejsu w stronę konsol nie było tak drastyczne jak zrobiła to Inkwizycja, a Andromeda jak widać będzie kontynuować ten trend.

  • Treo PL

    Wolałbym żeby część z was wstrzymała się z zamartwieniami na grę, która jeszcze nie została wydana, na jakiś czas po premierze, gdzie już wszyscy rozłożymy Andromedę na części pierwsze i będziemy mogli powiedzieć co było fajne a co ch***. Chociaż powiem też swoje niepokoje: To co mnie najbardziej martwi to, że dostaniemy otwarty świat i jedyne questy to będą zbierajki, czy to surowce czy znajdźki. Ale jeżeli zrobią questy na takim poziome jak na przykład ten z Cerberusem i Admirałem Kahoku w ME1 to mają moje pieniądze na DLC.
    Chciałbym żebyśmy czekali na następną cześć ukochanej sagi z nadzieją, a nie z narzekaniem (przynajmniej do czasu premiery).


Powered by WordPress | Designed by: Free MMORPG | Thanks to MMO List, Social Games and Browser Games

© 2010 EA International (Studio and Publishing) Ltd. Mass Effect, Mass Effect logo, BioWare and BioWare logo are trademarks or registered trademarks of EA International (Studio and Publishing) Ltd. in the U.S. and/or other countries. All Rights Reserved. EA and EA logo are trademarks or registered trademarks of Electronic Arts Inc. in the U.S. and/or other countries. All other trademarks are the property of their respective owners.

Serwis należy do kolektywu Gram.pl. Więcej informacji o kolektywie.