Opcje romansowania utajnione aż do premiery, a po premierze bez crossplaya oraz limitu klatek na sekundę na PC [ME: Andromeda] | Shadow Broker - polski serwis Mass Effect

Opcje romansowania utajnione aż do premiery, a po premierze bez crossplaya oraz limitu klatek na sekundę na PC [ME: Andromeda]

Dyrektor generalny BioWare Aaryn Flynn zdradził, że opcje romansowe w Mass Effect: Andromeda będą trzymane w sekrecie przed premierą gry w marcu. Ponadto twórcy poinformowali, że w grze nie doświadczymy opcji crossplay, ani dedykowanych serwerów. Wersja na PC nie będzie posiadała limitu klatek na sekundę.

Aktualizacja (31.01): Dodano kolejne potwierdzone informacje od twórców.

Każdy fan Mass Effect zaświadczy, że seria jest pełna trudnych wyborów dotyczących uratowania jedno z dwóch członków drużyny czy przyszłości całych ras. Deja Vu anyone? :> Jednak dla wielu graczy największym wyzwaniem są rozterki wokół romansów, którymi gry ME aż kipią. W przypadku Andromedy gracze nie będą jednak mieli możliwości zaplanować zawczasu swoich miłosnych podbojów.

Jak się okazuje, BioWare ma w planach zachowanie opcji romansowych w tajemnicy, aż do wydania gry w marcu. Taką informację podał Dyrektor Generalny Aaryn Flynn, który na Twitterze odpowiedział na pytanie o wcześniejsze ujawnienie możliwości w tym zakresie. Flynn wskazał, że ujawnienie takich szczegółów nie jest zaplanowane.

Szczerze, nie jestem skłonny tego robić” powiedział Flynn na Twitterze. „Robiliśmy to już w przeszłości i teraz wolę zachować to do odkrycia w trakcie rozgrywki.” Choć może to być frustrujące dla części graczy, którzy lubią zaplanować rozwój swojej postaci z wyprzedzeniem, z pewnością pozostawia to pewną dozę tajemnicy i aż do wydania gry.

Jeśli chodzi o same możliwości, BioWare zapowiada mnóstwo wyborów w sferze romansów, choć ujawnione do tej pory szczegóły są mniej niż szczątkowe. Fani mimo to spekulują, którzy członkowie drużyny będą mogli być obiektem westchnień i czy inne postaci będą otwarte na odrobinę romansu.

W międzyczasie ekscytacja wokół ME: Andromeda tylko nabiera na sile. Gra, choć zapowiedziana od dłuższego czasu, dzięki staraniom BioWare w dużej części wciąż pozostaje tajemnicą. Miesiące przed zbliżającą się premierą są pełne nowych informacji i ciekawostek, z których można wymienić niedawne „kinowe” trailery ME: Andromeda. Ci z Was, którzy nie oglądali, gorąco do tego zachęcamy!

W tym wszystkim zaledwie garstka graczy będzie mogła doświadczyć ME:A przed wydaniem gry. Klienci EA Access otrzymają 10 godzinny trial przed oficjalną premierą, z możliwością przeniesienia swoich postępów do właściwej gry. Jest mało prawdopodobne, że w ciągu tych 10 godzin gracze przebrną przez wszystkie opcje romansowe, ale z pewnością będą próbować. Ale to tylko oczywiście czyste spekulacje. Ci z Was, którzy zdecydują się na przetestowanie tytułu będą mogli podzielić się takimi informacjami 🙂

Tłumaczenie: umbra04

Drugim tematem, jaki podejmę w tym newsie to brak tzw. crossplay’a w Andromedzie. Czym jest owy crossplay? Dla niezaznajomionych w temacie już śpieszę z wyjaśnieniem: to opcja pozwalająca na granie w sieci użytkownikom wielu platform na raz. Czyli PCetowiec mógłby zagrać z konsolowcami (PS4+X1). Ale tak nie będzie, bo otrzymaliśmy potwierdzenie od BioWare’u, że crossplay nie będzie włączony. Kolejną pozytywną z kolei informacją będzie brak limitu maksymalnej liczby wyświetlanych klatek na sekundę na komputerach osobistych. Zapytani o szczegóły dotyczące trybu multiplayer w Mass Effect: Andromeda, autorzy odpowiedzieli, że nie mają w planach dedykowanych serwerów. Zamiast tego gra wykorzysta model peer-to-peer, który wcześniej pojawił się w Mass Effect 3.


Aktualizacja!
Z pozostałych informacji wyszukanych na Twitterze od twórców i w czeluściach internetu:

  • Statystyki gracza oraz zachowanie wrogów będą zależne od poziomu trudności;
  • Na misję będzie można zabrać dwie różne bronie tego samego typu, np. dwie strzelby (M-22 Patrzoszyciel i M-300 Claymore);
  • Powrócą różnego rodzaju mini-gry, np. hakowanie z ME2;
  • Pierwotna nazwa Nexusa wcześniej brzmiała Arkcon;
  • W grze otrzymamy dedykowany slot na broń w zwarciu. Będzie to możliwość ulepszenia omni-ostrza (zaczynamy z pojedynczym ostrzem, będziemy mogli mieć dwa);
  • Jeden z naszych członków drużyny, dokładniej towarzyszka: Cora Harper może (ale i nie musi) być powiązana z Człowiekiem Iluzją. Dla prawdziwych fanów, tych znających prawie całe lore na wylot, jest on znany pod innym imieniem i nazwiskiem: Jack Harper. Niektórzy nazywają to przypadkowym zbiegiem okoliczności, inni zaangażowaniem po cichu Cerberusa w Inicjatywę Andromeda. Pamiętajmy, że Cerberus był już znany w trakcie wydarzeń z oryginalnego ME.
  • Po skończeniu głównego wątku fabularnego będziemy mogli jak w ME2 grać dalej po napisach końcowych.
  • Nie pamiętam, bym gdzieś tę informacje już umieszczał, ale nawet jeżeli to nic. To jak będzie wyglądała nasza postać wiemy z materiałów z Dnia N7. Będziemy mogli zachować domyślny wygląd, albo dostosować jego/jej wygląd do naszych wymagań. A co, jeżeli poza tym będziemy mogli zmienić jeszcze wygląd brata i ojczulka?
  • Jak dobrze pamiętacie, do Sheparda wszyscy mówili po nazwisku. W żadnej części trylogii nikt nie mówił do niego Jane/John (domyślne imiona). W Andromedzie, jeżeli zachowamy domyślne imiona Ryderów, czyli Sara/Scott, NPC będą zwracać się bezpośrednio po imieniu (!) do naszych postaci. Jak dla mnie, bomba! To coś, czego jednak brakowało w Trylogii Sheparda.
Źródło: GameRant 1, 2, GryOnline.pl, Twitter 1, 2
Możesz przejść na dół i pozostawić odpowiedź. Pingowanie jest zablokowane.
  • Aust

    Znalazłem na oficjalnej stronie kilka dodatkowych informacji o towarzyszach:
    https://www.masseffect.com/pl-pl/news/cora-harper
    https://www.masseffect.com/pl-pl/news/liam-kosta

    • Oho, dzięki za info! Trzeba zacząć już tworzyć nowe podstrony 🙂 Coś czuję, że niedługo trzeba będzie wrócić na stałe i zabrać się na poważnie do tłumaczenia nowych artykułów.

    • xsas7

      To ja dorzucę jeszcze PeeBee, która się już pojawiła:
      https://www.masseffect.com/pl-pl/news/peebee

  • xsas7

    Odnośnie zmiany imienia, to BW podało, że u nie wybranej postaci (Sara/Scott) nie będzie można zmienić imienia.
    edit: szkoda, że nie zrobiono czegoś podobnego jak w fallout4 – nagrywanie sporej ilości różnych imion.

    A co do ukrywania potencjalnych LI, to wydaje mi się, że to nie chęć „niespodzianki” (chyba, ze tej niemiłej 😛 ) dla graczy, tylko chęć uniknięcia hejtu gdy te opcje by ujawnili (głównie chodzi o orientację)
    Tak na dobrą sprawę, to niewiele wiadomo o grze. Kiedyś (czasy ME2) były trailery z postaciami, kawałki gameplayu, klimatyczne cinematic-trailery, a teraz nic… boją się? czy może nie ma się czym chwalić?

    • Maru

      Serio, myślisz że po trzech DA i trzech ME dopiero teraz zaczęliby się bać hejtu o orientacyję poszczególnych postaci? Trochę poniewczasie, poza tym hejt tak czy tak będzie, więc im szybciej to ogloszą tym szybciej ludzie skończą mieć ból dupy.

      • Już mają, ale BW jakoś nie specjalnie się tym przejmuje. Dalej robią swoje, mają wywalone na hejty i bóle części ciała poniżej pleców, a skoro już postanowili to wątpię, by zmienili zdanie 🙂

        • Maru

          I bardzo dobrze 😉 Nie wiem po co w ogóle te bóldupienie, ale znając życie to po pierwszej fali hejtu i „hurru durru poprawność polityczna, homopropaganda i terrot lgbt” wszyscy i tak o tym zapomną. Zawsze tak jest.

      • xsas7

        Tutaj nie chodzi tyle o orientację, co o dostępność poszczególnych postaci ze względu na w.w.
        Pamiętam rozczarowanie ludzi na socialu, gdy ujawniono, że Dorian/Sera są postaciami wyłącznie homo, albo, że Solas preferuje wyłącznie elfki. O to dokładnie chodziło – sama orientacja postaci, to już od dawna pikuś i nie wzbudza sensacji.

        • Maru

          Noo, czyli tak jak w normalnym życiu. Każdy ma swoje preferencje. Mieli znowu zrobić wszystkich biseksualnych? Albo preferujących wszystkich, niezależnie od rasy?

          • Sektusss

            Tak by było najlepiej, bo każdy mógłby romansować z kim chce.

          • xsas7

            Nie, ale chodzi o to, że na daną orientację/płeć przypadały góra 2 postacie do wyboru. Bywało tak, że niektóre nie były zbyt ciekawe (pod względem charakteru/wyglądu) a taka np. elfka „zgarniała” wszystkich. Po prostu potrzebny jest jakiś balans by postacie o danej orientacji naprawdę dały odczuć, że nie były zrobione od tak.

            Przykład Doriana i Corteza – naprawdę nieźle i przekonująco napisane postaci. Sera? jakoś nie odczuwałem, że jest lesbijką, bo jej zapewnienia były… puste. Bardziej pasowała na bi – to już Samantha była bardziej przekonująca. Kasandra jako hetero wiarygodna, ale… ten wygląd feminy? (teraz podobnie z Corą) Nie można było zrobić wyglądu jak Ashley lub Miranda? albo po prostu coś bardziej kobiecego (rysy twarzy)

  • Ramirez Wałek

    A mnie zastanawia coś zupełnie innego, bo romanse romansami ale na ile godzin została przewidziana rozgrywka głównej kampanii bo szukam i jakoś ta dosyć istotna kwestia mi umyka.

    • Póki co BW nie ogłosiło jeszcze tego typu szczegółów, a już nie wspominając o konfiguracji sprzętowej (min. i zalecanej) 🙂 Także jeszcze chwila 😉

      • Aust

        Jeszcze nie wiesz czy Ci pójdzie, ale zamówić już możesz 😉

        • W moim przypadku: pójdzie, pójdzie. Skoro Wiesław 3 z dodatkami poszedł, a większość ogrywanych gier hula na Ultra bez zająknięcia, to ME:A tym bardziej pójdzie 🙂

          • Ramirez Wałek

            Ja też problemu mieć nie będę, oczekuje na dostarczenie mi nowego kompa 😀 Wiesio bez problemu na ultra będzie to i to da radę 🙂

  • Same dobre informacje, dziękuję,


Powered by WordPress | Designed by: Free MMORPG | Thanks to MMO List, Social Games and Browser Games

© 2010 EA International (Studio and Publishing) Ltd. Mass Effect, Mass Effect logo, BioWare and BioWare logo are trademarks or registered trademarks of EA International (Studio and Publishing) Ltd. in the U.S. and/or other countries. All Rights Reserved. EA and EA logo are trademarks or registered trademarks of Electronic Arts Inc. in the U.S. and/or other countries. All other trademarks are the property of their respective owners.

Serwis należy do kolektywu Gram.pl. Więcej informacji o kolektywie.