[Aktualizacja] Wszystkie tryby trudności dostępne od początku, dodatkowe informacje odnośnie do romansów [ME: Andromeda] | Shadow Broker - polski serwis Mass Effect

[Aktualizacja] Wszystkie tryby trudności dostępne od początku, dodatkowe informacje odnośnie do romansów [ME: Andromeda]

W zeszłym miesiącu Ian S. Frazier, główny designer Andromedy, ujawnił nowe szczegóły dotyczące trybów trudności gry, wyjawiając jak będą zachowywać się siły wroga oraz statystyki na podstawie danego poziomu trudności. Kilka godzin temu, ujawnił kolejne informacje. Gracze nie będą musieli przechodzić raz gry na normalnym poziomie trudności, tylko po to, żeby później odblokować trudniejsze poziomy. Wszystkie będą dostępne od samego początku, dając nam takie doświadczenie, z jakim jeszcze nie mieliśmy w serii do czynienia. Więcej w środku!

Aktualizacja (17.02): Dzisiaj, lub prawdopodobnie w nocy otrzymamy pierwszy z kilku (odnośnik do FB!) krótkich filmików na silniku gry, pokazujący walkę, bronie i umiejętności występujące w Andromedzie.

Zgodnie z tym, co napisał Pan Frazier na Twitterze, wszystkie poziomy trudności kampanii w Andromedzie będą odblokowane już od samego początku tak, by gracze starający się otrzymać najlepsze wrażenia mogli przejść grę na poziomie trudności Szaleniec już za pierwszym podejściem.

Frazier ujawnił także wszystkie poziomy trudności w Andromedzie, przy czym wcześniej wspominając, że Szaleniec (ang. Instanity) będzie najtrudniejszym.

A skoro już mowa o trybach trudności, Frazier wspomniał również, że będzie podobna mechanika do tej z Trials w Inkwizycji, a przynajmniej pewne jej elementy.

Główny designer wspomniał również o opcjach romansowania w grze. Najwidoczniej, w grze będzie duża liczba orientacji seksualnych, ale nie planują ich wszystkich ujawniać przed wydaniem gry.

Drugą osobą, która również mówi o romansach jest sam dyrektor studia w Monteralu, tworzące Andromedę, Aaryn Flynn. Pytany, o to czy każdy związek skończy się w łóżku, odpowiada, że nie każdy.

Pamiętacie newsa o nowym komiksie będącym częścią fabuły Andromedy? Wcześniej wspomniany Ian Frazier napisał na Twitterze ciekawego newsa, sugerującego nam pewne pokrewieństwo. Jak słusznie zauważył kolega po fachu i mój współpracownik, TraioPL (high five bratku!), nie jest znajome Wam to poniższe nazwisko? Kandros? Ci z Was, którzy grali w dodatek fabularny Omega do ME3 z pewnością powinno kojarzyć turiankę Nyreen Kandros. A tutaj żołnierz Tiran Kandos (o właśnie, przy okazji dostaliśmy potwierdzenie, jak owy żołnierz się nazywa). Przypadek? Nie sądze.

Dwa nowe widoczki z Andromedy.

Przy okazji w przyszłym tygodniu, zgodnie z informacjami od użytkownika Twittera, shinobi602, otrzymamy jakieś warte zwrócenia na nie uwagi, informacje w związku z nadchodzącą premierą Andromedy. Facet jest znany z tego, że ma dobre kontakty w branży gier, a przyznać to mu trzeba: rzadko kiedy się myli.

Źródło: wccftech
Możesz przejść na dół i pozostawić odpowiedź. Pingowanie jest zablokowane.
  • Przesympatycznie! Szalony poziom trudności od pierwszych minut? Będą „krew, pot i łzy”… Ciekawe jak to będzie wyglądało na polu bitwy. Czy często będziemy musieli pauzować grę, aby wygrać potyczkę.

    • Przechodzenie gry za Szaleńcu za pierwszym podejście? Samobójstwo. Ja wolę spokojnie przemierzyć całą galaktykę wzdłuż i wszerz, grając na spokojnie w trybie fabuły. Zupełnie, jak w ME3. Na spokojnie, bez stresu.

      • Ludzie narzekają, że znów będzie pusto na mapach tak jak w Inkwizycji więc nie ma się czego obawiać hehe PS Propos Inkwizycji. Wiesz, że ja miałem w tej grze problemy na najniższym poziomie trudności? Grałem kiedyś w RPG Neverwinter Night 2 (Elanie wróć!), ale też na niskim poziomie. Gdy zacząłem zajmować się zdobywaniem osiągnięć Origin musiałem na warsztat wziąć w końcu tę grę, a przecież nawet moi znajomi, którzy kończyli Dragon Age: Początek na Koszmarze nie mogli mi pomóc tylko na początku doradzić. Co się okazało? Było łatwiej niż za pierwszym ukończenie gry. Czemu? Bo czytałem każdy skill, każdą umiejętność i wtedy nie byłem świadkiem sytuacji przy którym ginąłbym za jednym ciosem. Choć oczywiście walka z smokami to była mordęga. PS Przez całą grę nie pokonałem żadnego dopiero ostatni boss musiał zginąć.

    • xsas7

      Z tego co mi się gdzieś obiło o oczy, to podobno ma nie być aktywnej pausy podczas gry (tzn. dotyczyło to ponoć singla, bo multi to wiadomo, że tego nie ma)

      • Dzisiaj mogliśmy przekonać się na własne oczy jak to wygląda…

        • xsas7

          Tak, wiem i wychodzi na to, że aktywną pauzę jednak pożegnano. Szkoda, bo był to przydatny element…

          • Zobaczymy jak to wyjdzie w praniu… PS Przepraszam Cię bardzo, że odpisuję z takimi przerwami, ale ostatnimi czasy dużo przebywam na różnych forach i nie mogę się wyrobić. Paweł, znaczy „pies3nski” zaprasza mnie do gamewalka….Muszę Was odwiedzić.

  • Ratucus

    Jak dla mnie ta gra się robi pod czysta „call of duty” tylko z opcja skilli.
    Odchodzą od wcześniejszego klimatu akcji.


Powered by WordPress | Designed by: Free MMORPG | Thanks to MMO List, Social Games and Browser Games

© 2010 EA International (Studio and Publishing) Ltd. Mass Effect, Mass Effect logo, BioWare and BioWare logo are trademarks or registered trademarks of EA International (Studio and Publishing) Ltd. in the U.S. and/or other countries. All Rights Reserved. EA and EA logo are trademarks or registered trademarks of Electronic Arts Inc. in the U.S. and/or other countries. All other trademarks are the property of their respective owners.

Serwis należy do kolektywu Gram.pl. Więcej informacji o kolektywie.